Wskazówki architekta wnętrz dla początkujących aranżatorów

Często popełnianym błędem podczas urządzania wystroju własnego mieszkania jest nadmierna koncentracja na detalach. Rezultatem są długie godziny spędzone na rozmyślaniu jak połączyć ze sobą poszczególne elementy, a mnogość propozycji jest przytłaczająca, zwłaszcza gdy za inspirację służą kolorowe magazyny. Czasem, by zyskać właściwą perspektywę, trzeba zrobić krok w tył i spojrzeć na swoje mieszkanie tak globalnie. Zastanowić się, które pomieszczenia powinny mieć charakter prywatny, a które reprezentacyjny? Jakie funkcje każde z nich powinno pełnić? Co będziemy w nim robić?

Projektowanie wnętrz, nawet amatorskie musi być poprzedzone dobrym rozeznaniem. Znalezienie odpowiedzi na kluczowe pytania i wybranie priorytetów będzie najlepszym punktem wyjścia do takiej metamorfozy.

Cel – przestrzeń

Wolne przestrzenie zapewniają tak potrzebne w każdym domu ciągi komunikacyjne, a jednocześnie pozwalają oczom odpocząć. Prostym sposobem na ich pozyskanie jest dopasowanie mebli do wielkości pomieszczenia. Modna rozłożysta kanapa nie będzie zdawała egzaminu w sytuacji, gdy zabierze możliwość swobodnego poruszania się. Warto zweryfikować także czy planowana ilość modułów pokrywa się z realnym zapotrzebowaniem domowników.

Jak wiadomo, światło optycznie powiększa wnętrza. Można je wpuścić do środka poprzez wymianę firanek na delikatniejsze, rezygnację z zasłon lub ograniczenie okiennej aranżacji do minimum. To proste i łatwe w realizacji posunięcia, a dają zadziwiająco dobre efekty. Ważną rolę odgrywają lampy dające miękkie, ciepłe światło. W mieszkaniu powinno znaleźć się wiele punktów świetlnych o odmiennej budowie.

Każdy architekt, tworząc projekty wnętrz, chętnie posiłkuje się bielą, gdyż jest uniwersalna, a przy okazji sprawia, że pomieszczenia stają się jasne, przestronne, gustowne. Dla osób niewprawionych na tym polu biel dodatkowo jest bardzo bezpieczna, gdyż pozwala uniknąć błędów związanych z niewłaściwym doborem kolorów.

Cel – harmonia

Zachowaniu równowagi we wnętrzu sprzyja nie tylko powściągliwość w wyposażaniu je w sprzęty i dodatki, ale również regularny sposób ich rozmieszczania. Dobrym pomysłem jest wybranie centralnego punktu pomieszczenia. W salonie może nim być stolik kawowy, wokół którego skupią się meble wypoczynkowe, takie jak kanapa, fotele czy pufy. Dla spotęgowania wrażenia ładu i porządku można je ustawić symetrycznie. Dzięki temu wnętrze zyska elegancki wygląd.

Projektanci często wprowadzają harmonię do wystroju poprzez stosowanie powtórzeń – kolorów, wzorów i dodatków. Na przykład zawieszenie w równym rzędzie kilku grafik o identycznych wymiarach lub ułożenie na kanapie kompletu poduszek w tym samym kolorze.

Cel – brak monotonii

Powiew świeżości do aranżacji wnoszą kompozycje odrobinę burzące przyjęty szyk. Te same grafiki rozłożone na ścianie w bardziej chaotyczny sposób przemycą szczyptę przyjemnego orzeźwienia. Kolejna chętnie stosowana przez architektów wnętrz metoda polega na wzbogacaniu wystroju o obecność wyrazistych mebli, na przykład tych w stylu shabby shic lub mid-century modern. Takie stylowe dodatki personalizują wnętrza, ocieplają je i dodają im charakteru. Skutecznym patentem na zwalczenie nudy jest stopniowanie, czyli włączanie do wystroju podobnych elementów, ale o zróżnicowanej wielkości. Równie dobry efekt dają zmieniające dynamikę aranżacji kontrasty oraz mocniejsze akcenty. Poprzez sprawne manipulowanie nimi można przygotować swego rodzaju instrukcję korzystania z wnętrza. Wytyczyć przy ich użyciu miejsca, na które warto spojrzeć lub z których trzeba skorzystać.

2019-10-30T10:33:19+01:0030.10.2019|
Ta strona używa plików cookie i usług stron trzecich. Korzystając z serwisu akceptujesz ich postanowienia i wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI ZGADZAM SIĘ