Sztuka aranżowania wnętrz, czyli kilka trików, które odmienią mieszkanie

Samodzielne urządzanie mieszkania – brzmi jak spore wyzwanie, ale przede wszystkim dobra zabawa. Rzeczywistość bywa na ogół trochę rozczarowująca. Jest presja, stres oraz zmęczenie. Można sobie tego oszczędzić, czerpiąc z wiedzy i doświadczenia specjalistów.

Architekci wnętrz podczas urządzania mieszkań kierują się pewnymi zasadami, dzięki którym tworzone przez nich przestrzenie są funkcjonalne i estetyczne. Każdy z nich ma w zanadrzu sztuczki, dzięki którym małe mieszkania optycznie zyskują na metrażu, a proste aranżacje nastawione na komfort domowników wyglądają na bardziej eleganckie i luksusowe.

Oto najważniejsze z nich:

  1. Podział funkcjonalny bez barier

Przestrzeń mieszkania, aby była funkcjonalna, musi być podzielona na strefy użytkowe przeznaczone do wykonywania różnych zadań. Tworzenie takich podziałów poprzez stawianie ścian i przepierzeń nie jest dobrym pomysłem. Lepiej wykorzystać w tym celu meble, kolory i oświetlenie.

  1. Jednolita podłoga

Podłoga w całym domu powinna być spójna tj. wykonana z tego samego materiału, położona w jednym kierunku, pozbawiona progów i ustępów. Zniesienie podziałów pomiędzy wnętrzami także na tym poziomie sprawi, że mieszkanie będzie wydawało się bardziej przestronne. Odstępstwo od tej reguły może stanowić kuchnia i łazienka.

  1. Ponadczasowa biel

Biel to kolor uniwersalny, bardzo elegancki i nieustająco modny. Odbijające się od niej światło powiększa przestrzeń. Kolor biały dobrze łączy się z innymi barwami, stanowi neutralne tło pozwalające na przemycenie ciekawych dodatków.

  1. Gustowna kolorystyka

Żeby wystrój mieszkania nie zrobił się zbyt pstrokaty, dobrze jest przyjąć zasadę, w myśl której zestawia się jeden intensywny, nasycony kolor z dwoma lub trzema spokojniejszymi np. bielą, szarością, beżem. Dla urozmaicenia można operować różnymi ich odcieniami.

  1. Konsekwencja stylistyczna

Klasyka, nowoczesność, minimalizm czy industrializm – na jaki styl padnie wybór to kwestia gustu. Grunt, aby aranżując dane wnętrze trzymać się obranego kierunku, nie tworzyć stylistycznych mieszanek. Na takie eksperymenty mogą pozwolić sobie architekci wnętrz. Gdy są one dziełem amatorów, rezultaty rzadko bywają zgodne z oczekiwaniami.

  1. Naturalne światło

Nic tak nie potęguje wrażenia przestrzeni, jak światło, zwłaszcza to naturalne. Jeśli w pomieszczeniu jest jedno okno, nie należy go przesłaniać. W miejscu ciężkich zasłon powinny pojawić się rolety i lekka firanka. Warto zrezygnować w takiej sytuacji z dekorowania parapetu kwiatami i różnymi drobiazgami.

  1. Jasność także po zmroku

Zróżnicowane oświetlenie sprawia, że wnętrza stają się widne, komfortowe w codziennym użytkowaniu, a ich aranżacja zyskuje głębię. Żyrandol może przytłoczyć wnętrze o małym metrażu. Lepiej będą sprawować się w nim zwisy bez klosza lub te choćby z abażurem o lekkiej, przestrzennej konstrukcji. Korzystnym rozwiązaniem w ciasnych wnętrzach jest także oświetlenie punktowe.

  1. Minimalizm i umiar

Dekorowanie mieszkania bibelotami niesie ze sobą ryzyko, że czasem jego wystrój stanie się chaotyczny, przeładowany. Warto ograniczyć ich ilość do bezpiecznego minimum. Żywa roślinność to najlepsza dekoracja – pasuje do każdego stylu, przybliża do natury.

  1. Lustrzany połysk

Lustra sprawiają, że wnętrza wydają się większe, niż są w rzeczywistości. W pokoju można je wykorzystać do pokazania ciekawego widoku np. ozdobnej kompozycji na komodzie.

  1. Meble na miarę potrzeb

Meble na wymiar to zawsze dobry wybór, gdyż idealnie wypełniają dostępną przestrzeń. Mieszkania trzeba urządzać mądrze. Po co zajmować salon rozłożystym kompletem wypoczynkowym, w sytuacji, gdy potrzeby domowników zaspokoi zgrabna sofa, fotel oraz dwie pufy? W niewielkich wnętrzach dobrze sprawdzają się meble wielofunkcyjne, mobilne i rozkładane.

  1. Funkcjonalny rozkład modułów

Meble nie muszą być ustawione pod ścianą. Dla wielu osób to jedyny sposób na rozplanowanie ich w przestrzeni. Tymczasem w takiej konfiguracji centralna część wnętrza pozostaje pusta, przez co pojawia się pokusa wypełnienia jej kilkoma modułami. W rezultacie pomieszczenie staje się małe, ciasne, a na dodatek trudno się po nim poruszać.

  1. Miękkie tekstylia

Poduszki na kanapie, miękki dywanik pod stopami, pled przerzucony nonszalancko przez oparcie fotela – niby drobiazgi, ale „robią” aranżację. Tekstylia pozwalają na wplecenie do wystroju wzorów i kolorów – bez wrażenia przesady. Dzięki nim można dodać wnętrzu przytulności i szyku, o ile mają one dobrą jakość.

  1. Kontrast, który przyciągnie wzrok

Aranżacja jest zbyt zachowawcza i monotonna? Można ją ożywić poprzez wprowadzenie do niej kontrastu. Kilka barwnych, wzorzystych poduszek na kanapie o spokojnym wybarwieniu zmieni dynamikę wnętrza. Stara komoda lub zupełnie nowa, ale stylizowana na mebel z innej epoki ciekawie będzie prezentowała się w otoczeniu nowoczesnych mebli. Dzięki niej wnętrze zyska „duszę”. Jeden taki mebel będzie w sam raz, kilka sztuk może dać muzealny efekt.

2020-05-13T14:48:04+02:0013.05.2020|
Ta strona używa plików cookie i usług stron trzecich. Korzystając z serwisu akceptujesz ich postanowienia i wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI ZGADZAM SIĘ