Pantone Color Institute cieszy się opinią wyroczni decydującej o bieżących trendach kolorystycznych. Od przeszło kilkunastu lat typuje, który z ponad tysiąca gotowych kolorów będzie wiódł prym przez najbliższe 12 miesięcy. Na jego opinię z niecierpliwością czekają całe zastępy architektów wnętrz i projektantów.

Według prognoz ekspertów z tego słynnego amerykańskiego instytutu najważniejszym kolorem w roku 2019 będzie Living Coral (kolor nr 16-1546). To szalenie intrygująca barwa. Delikatna, a zarazem odważna. Ma wnieść optymizm i ożywczą energię do wnętrza. Poprzez jej wybór Pantone chciał również zwrócić uwagę na problem ginącej rafy koralowej. Przypomnieć o jej naturalnym pięknie i zachęcić do inspirowania się nim podczas projektowania wystroju swoich marzeń.

Rekomendowane zestawienia kolorystyczne

Architekci wnętrz doradzają, aby z tą charakterną koralową barwą z domieszką złota postępować ostrożnie. Jest dosyć wyrazista i jeśli zastosuje się ją w niewłaściwych proporcjach, może przytłoczyć wystrój. Sprawić, że stanie się zbyt słodki, drażniący. Z jakimi zatem kolorami ją połączyć, aby osiągnąć spektakularny efekt?

Miłośnicy harmonijnych aranżacji mogą wykorzystać Living Coral jako podstawę do stworzenia niezwykle stylowej palety barw składającej się z kilku odmiennych odcieni pudrowego, lekko przybrudzonego różu oraz piaskowego beżu. Głębokie bordo może stanowić mocniejszy akcent, który doda całemu zestawieniu wyrazu.

Różne odcienie czerwieni i pomarańczu podbiją żywiołową naturę tego koloru. Natomiast delikatne szarości, grafit, nasycony granat oraz butelkowa zieleń trochę go uspokoją, a jednocześnie pozwolą w pełni wyeksponować jego piękno.

Stylowe aranżacje stworzone z Living Coral

Przy użyciu tego przyjemnego, ciepłego koloru można wykreować nowoczesny, bardzo klimatyczny wystrój lub zafundować sobie małą odskocznię od powściągliwej skandynawskiej estetyki, która królowała we wnętrzach przez kilka ostatnich sezonów. Złagodzić jej surowy charakter za pomocą kilku energetycznych dodatków w tym odcieniu. Taka metamorfoza będzie mało kłopotliwa, gdyż baza już jest gotowa. Wystarczy kilka poduszek w tym odcieniu. Wazon, świecznik lub bieżnik. Może głęboki fotel, w którym można będzie relaksować się wieczorami z książką w ręku. Living Coral dobrze będzie korespondował także ze stylem romantycznym. Projektanci chętnie włączają go do aranżacji w stylu nowojorskim oraz glamour, które podobnie jak on kochają metaliczny połysk złota.

Ten kolor świetnie będzie prezentował się na ścianie stanowiącej tło dla miękkiej welurowej kanapy w salonie lub pikowanego wezgłowia łóżka w pokoju sypialnym. Pokrycie tylko jednej ściany tym kolorem pomoże wzbogacić wystrój, a przy okazji uniknąć wrażenia przesytu. Dobrym pomysłem jest również tapeta z odważnym, geometrycznym wzorem utrzymana w pastelowej tonacji z Living Coral jako jednym z elementów mozaiki.

Jeśli ma być kolorem dominującym we wnętrzu, najlepiej odnajdzie się w sypialni lub pokoju dziecięcym. Jako dodatek znakomicie sprawdzi się w salonie, kuchni, bądź jadalni.