Biofilia – wnętrza w zgodzie z naturą

Design biofiliczny zmierza do przywrócenia naszej bliskości z naturą, od której odseparowaliśmy się
murami z betonu. Czy jego popularność wynika jedynie z fascynacji wszystkim, co jest eko? Wydaje
się, że biofilia ma spore szanse, by stać się standardem w projektowaniu. Warto zatem przyjrzeć się
jej bliżej.
Design biofiliczny – skąd się wziął i na czym polega?
Termin „biofilia” stworzył w 1964 r. Erich Fromm. Głośno zrobiło się o nim 20 lat później za sprawą
książki Edwarda O. Wilsona wydanej pod takim właśnie tytułem. W swoim opracowaniu ten
amerykański naukowiec dowodził, że zostaliśmy stworzeni do życia w symbiozie z przyrodą. Bliski
kontakt z nią dobrze wpływa na nasze samopoczucie fizyczne i psychiczne.
Wszechobecna cyfryzacja oraz narastające tempo życia sprawiają, że coraz więcej osób ma trudności
w uporaniu się ze stresem i napięciem. Przemycenie natury do wnętrz, w których mieszkamy i
pracujemy, może być tym rozwiązaniem, które pozwoli nam na odzyskanie równowagi.
Projektowanie naturalne znajduje zastosowanie zarówno w odniesieniu do wnętrz firmowych, jak i
prywatnych. Ich wielkość nie ma większego znaczenia. Biofilia równie dobrze odnajdzie się w
niewielkim mieszkaniu w bloku, jak i przestronnym domu czy apartamencie.
Jak biofiliczny design wzmacnia naszą więź z naturą?

Biofilia to przede wszystkim kolor zielony. Jego delikatnie rozbielone odcienie wprowadzają do
wnętrz przepełnioną spokojem atmosferę. Głębokie, nasycone tony tej barwy można wykorzystać, by
nadać wystrojowi głębi.
Architekci wnętrz tworząc takie naturalne aranżacje, chętnie posiłkują się szeroką paletą neutralnych
bieli, szarości, beżów oraz brązów, gdyż znakomicie podkreślają one „witalność” zieleni.
 Naturalne materiały
Biofiliczny design wysoko punktuje naturalne surowce. Mają one swoją wagę, temperaturę, fakturę –
cechy, których nie są w stanie zaoferować nowoczesne tworzywa. Takie minimalnie przetworzone
materiały to ukłon w stronę ekologii.
W biofilicznych wnętrzach na pierwszy plan wysuwa się drewno, dla kontrastu zestawione z chłodną
stalą oraz szkłem. Coraz częściej pojawia się w nich kamień lub choćby elementy ozdobione
charakterystyczną dla niego siateczką „żył”.
Takie urządzone w duchu natury przestrzenie dopełniają akcesoria i dekoracje wykonane ze słomy,
rattanu, wikliny oraz miękkie tkaniny. Może to być koszyk pełniący funkcję doniczki bądź siedzisko z
hiacyntu wodnego, które wraz z niewielkim dywanem, kilkoma poduszkami i roślinami stworzy
komfortową strefę wypoczynku.
 Motywy kojarzące się z przyrodą
W modnych aranżacjach biofilicznych „królują” roślinne wzory — na tapetach, poduszkach,
zasłonach, a nawet obiciu mebli. Największą popularnością cieszą się wśród nich liście monastery,
bananowca i palmy.
Dobrym pomysłem na mniej inwazyjne włączenie takich przyrodniczych motywów do wnętrza, jest
ozdobienie go plakatami lub grafikami ukazującymi góry, las, dzikie zwierzęta itp.
 Żywa roślinność
Rośliny w pomieszczeniu są niczym zastrzyk dobrej energii. W zależności od wybranego gatunku
dodatkowo mogą usuwać z powietrza wilgoć i zanieczyszczenia oraz tłumić hałas.
Roślinność może być zaaranżowana w sposób klasyczny, czyli pojedynczo w doniczkach. Ciekawą
propozycją na wprowadzenie szczypty ożywienia do wnętrza jest mini ogródek na parapecie lub
wertykalny ogród, czyli pionowa ściana zieleni.
Design biofiliczny to nie tylko roślinne wzornictwo
Projektanci tworzą takie zgodne z naturą wnętrza w oparciu o znajomość natury człowieka. Stosują w
nich rozwiązania wychodzące naprzeciw jego potrzebom.
Te związane z bezpieczeństwem zaspokajane m.in. za pomocą mebli wypoczynkowych z wysokimi
oparciami pozwalające ukryć się przed otaczającym światem.
Projektowanie naturalne — światło i przestrzeń

Człowiek „lubi” czuć się wolny, co uwidacznia się poprzez jego zamiłowanie do otwartych, widnych
przestrzeni. W domowych warunkach taki efekt można osiągnąć poprzez zniesienie zbędnych
podziałów np. otwarcie kuchni na salon oraz ograniczenie ilości mebli do niezbędnego minimum.
Pojemna szafa na wymiar zainstalowana w przedpokoju zaoszczędzi sporo wolnego miejsca w
salonie lub sypialni.
Aby pomieszczenia były jasne również po zapadnięciu zmroku, trzeba wyposażyć je w oświetlenie o
zróżnicowanej budowie. Najlepszy wybór stanowią lampy z regulacją kąta padania światła, a także
jego natężenia. Generują one zmienne, dynamiczne światło — podobne do tego występującego w
naturze.

2020-02-21T15:39:05+01:0021.02.2020|
Ta strona używa plików cookie i usług stron trzecich. Korzystając z serwisu akceptujesz ich postanowienia i wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI ZGADZAM SIĘ